Miętowe spodnie zamykają listę moich pastelowych zakupów w tym sezonie. Mam już jakąś część garderoby w każdej z pastelowych barw i wystarczy tego dobrego 🙂 na jakiś czas… no przynajmniej do wypłaty 😉
Na dzisiejszy słoneczny dzień do miętowych rurek dobrałam białą bluzeczkę w groszki (ma już kilka lat, ale nadal dzielnie mi służy), szarą marynarkę (nie wiem jak Wy, ale ja lubię łączyć pastele z szarym kolorem) i zielone dodatki.








*****
spodnie i marynarka – Orsay
bluzeczka – H&M
buty – Humanic
kopertówka – allegro
*****

A jaki jest Wasz ulubiony pastelowy kolor? 🙂

Advertisements
Komentarze
  1. Marta pisze:

    Piękna torebka! Uwielbiam soczyste kolorki 🙂

  2. AA pisze:

    wszystko fajnie … ale po co ten brzuch na wierzchu? 😉

  3. ivanka pisze:

    Nic kompletnie do siebie nie pasuje!!!

    • miss pisze:

      Podpisuję się pod tym komentarzem, postawiłaś na zbyt dużo odcieni, dlatego rażąca kopertówka w ogóle mi tu nie pasuje.

  4. moni pisze:

    bardzo ładnie!:-)

  5. Asia pisze:

    nienienie! dla tej kopertówki! 😡
    niekorzystne połączenie kolorów!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s