Posts Tagged ‘Tally Weijl’


 
Pewnie zdążyliście się już przekonać, że mój ulubiony zestaw to kolorowe rurki, zwykła koszulka i marynarka/żakiet – w takich kombinacjach można mnie zobaczyć najczęściej – bezpiecznie, wygodnie, po części sportowo a zarazem trochę elegancko (szczególnie jeśli dodamy do tego obcasy). Fryzura w lekkim nieładzie doda stylizacji pazura. Taki też jest mój dzisiejszy outfit – trochę zadziornie, w lekkiej zadumie, bojowo – strój odpowiada temu, co w duszy aktualnie gra… Też tak macie, że dobieracie ubrania do nastroju w jakim w danym dniu jesteście? 🙂






******
żakiet – Stradivarius
top – H&M
pudrowe rurki – Tally Weijl
buty – Reserved
******

Follow my blog with Bloglovin

Reklamy

Moja „przygoda” z modą zaczęła się od posiadania może ze dwóch par dżinsów, ze trzech swetrów, trzech koszulek, jednej spódniczki, sandałków i martensów, w których chodziłam cały rok. Tak było jakieś 7-8 lat temu. Teraz mam dwie całkiem spore szafy ciuchów i problem, żeby je domknąć i utrzymać w nich jako taki ład. Ale nie samo posiadanie najważniejsze – miło jest oczywiście kupić sobie dziesiątą parę spodni czy jedenastą parę szpilek ale o wiele ważniejsza jest satysfakcja i świadomość, że samemu się na to zapracowało. A jeśli do tego na ten trzeci sweterek w tym miesiącu można zapracować w towarzystwie wspaniałych ludzi każdego dnia, to już pełnia szczęścia 🙂 Z pozdrowieniami dla tych, którzy usilnie bronią się przed etatem 😉

Przy okazji niedzielnych porządków w szafie uświadomiłam sobie, że uzbierała mi się całkiem pokaźna kolekcja kolorowych spodni, które notabene noszę ostatnio bardzo często (są bardzo wygodne i nadają się na różne okazje).
Poniżej kilka zestawów z kolorowymi rurkami:


electric blue – Orsay


czarne – H&M



jedne z moich ulubionych – pudrowe – Tailly Weijl


granatowe (choć na zdjęciu tego nie widać ;)) – Orsay



czerwone – Orsay



I moje ulubione – zielone 🙂  TerraNova

Kolekcja wygląda mniej więcej tak – na samej górze najnowszy nabytek – pudrowe cygaretki – wkrótce na blogu.


A już jutro post z białymi spodniami w roli głównej. Zapraszam 🙂